wolna strefa - serwis tańca [strona główna]free zone - dance service [home page]


© serwis tańca

działy serwisu tańca:

najnowsze wiadomości

recenzje serwisu tańca

wywiady serwisu tańca

teksty serwisu tańca

galeria fotografii tanecznej

forum dyskusyjne

promocja tańca współczesnego:

katalog tańca - katalog polskich teatrów tańca współczesnego

międzynarodowy dzień tańca - serwis informacyjny

impresariat tańca - organizacja spektakli tańca współczesnego

działalność wolnej strefy:

fabryka tańca - program patronatów prasowych i tanecznych produkcji teatralnych wolnej strefy

republika tańca - projekt prezentacyjny wolnej strefy

anex solo festival - festiwal solistów tańca współczesnego

strefa tańca - miesięcznik o tańcu współczesnym

dodatkowe informacje:

wolna strefa - podstawowe informacje o stowarzyszeniu i jego działalności

serwis tańca - wyniki oglądalności, możliwości promocyjne, reklama, historia, współpracownicy

kontakt z wolną strefą
kontakt z serwisem tańca

wolna strefa - serwis tańca: Witamy w pierwszym w Polsce serwisie tańca i centrum informacji o tańcu współczesnym. Nasza strona działa od 2000 roku i jest największym internetowym kompendium wiedzy o polskich teatrach tańca.

Szukamy współpracowników, recenzentów, dziennikarzy zajmujących się tańcem współczesnym. Recenzje, zapowiedzi, informacje prosimy przysyłać na adres: serwistanca@poczta.onet.pl

Obejmujemy ciekawe imprezy teatralne i związane z tańcem współczesnym patronatem prasowym, oferujemy reklamy w serwisie tańca, organizujemy spektakle teatrów tańca - zainteresowanych prosimy o kontakt pod adresem: wolnastrefa@poczta.onet.pl



wolna strefa - serwis tańca
archiwum wiadomości
luty 2007 [pełna wersja informacji z serwisu tańca]


"Eurazja", Izadora Weiss

[16.02.2007] "Eurazja" - balet Izadory Weiss będzie wystawiony 20 lutego o godz. 19. w Teatrze Montowania w Warszawie. "Eurazja" jest pierwszą autorską realizacją Izadory Weiss na scenie Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu. W jej choreografii oglądaliśmy tu spektakl "Mała Księżniczka" w reżyserii Marka Weiss-Grzesińskiego.

"Eurazja"
inscenizacja, libretto i choreografia - Izadora Weiss
scenografia i kostiumy - Ewa Kochańska
asystent choreografa - Krzysztof Gliszczyński
muzyka: Nigel Kennedy, Jan Sebastian Bach, Dead Can Dance, Bruno Coulais,
Alberto Iglesias, Michał Lorenc, Lisa Gerrard, Craig Pruess, Olivier Shanti, Yamato
tancerze: Ewelina Adamska, Marta Brendel, Franciszka Kierc, Małgorzata Marcinkowska,
Aleksandra Osowicz, Marzena Socha, Monika Urbaniak, Magdalena Wiczkowska,
Maciej Cierzniak, Michał Łabuś, Piotr Małecki, Radosław Palutkiewicz,
Michał Pietrzak, Rafał Urbaniak, Zbigniew Zasada
efekty kaskaderskie: Maciej Andrzej Maciejewski
projekcje multimedialne: Tomasz Dobiszewski
kierownik techniczny: Stefan Hampel
kierownik sceny: Wiesław Hutnik
inspicjent: Wojciech Kupczyński
sufler: Janina Garbińska-Budzińska
realizatorzy światła: Krzysztof Barszczyk, Norbert Hampel
akustycy: Artur Popławski, Tomasz Kochaniec, Bartosz Nyczak
kierownik ds. produkcji kostiumów: Zofia Starzyk
rekwizytor: Andrzej Królikowski
brygadzista sceny: Marek Sobczak
brygadzista garderobianych: Witold Wojtas
charakteryzatorki: Agnieszka Jasiniecka, Magdalena Chabrowska-Oleksiak
prapremiera 26 stycznia 2007 r., Teatr Muzyczny Capitol, Wrocław

"Eurazja" to widowisko baletowe Izadory Weiss w oprawie scenograficznej Ewy Kochańskiej. Fascynująca opowieść o spotkaniu dwóch kultur, Wschodu i Zachodu, o tym, co różne i wspólne w ich mentalności. Muzyka, ruch, kostiumy i dramaturgia przenoszą widzów z Europy do Azji. Oglądamy grupę młodych ludzi, których łączą różnorodne emocje, od miłości do nienawiści i przemocy - finał spektaklu jest jednak apoteozą harmonii i tolerancji, niesie wiarę w zwycięstwo dobra nad złem.

Spektakl składa się z dwóch części. Pierwsza to cykl obrazów tanecznych do muzyki Nigela Kennedy'ego i klezmerskiego zespołu Kroke, Jana Sebastiana Bacha oraz kompozytorów muzyki filmowej Bruno Coulaisa i Michała Lorenca. Tancerze pokazują walkę płci, radość życia, obsesje i lęki związane z mentalnością europejską. W drugiej części bohaterowie opowiadają podobną historię, ale przy pomocy muzyki azjatyckiej. Tak oto uniwersalne ludzkie sprawy nabierają zupełnie nowych barw i znaczeń. W tej części usłyszymy rytmy Bliskiego i Dalekiego Wschodu (m. in. innymi muzykę z filmu "Himalaya" i kompozycje Lisy Gerrard).

Izadora Weiss - Credo

Kłamcy nadużywają słowa "miłość". Szafują nim i zbijają na nim kapitał. Ale czy to znaczy, że ona nie istnieje? Że musimy się wstydzić tęsknoty za nią? Grafomani odmieniają na wszystkie sposoby słowo "piękno" i sprawiają, że na sam jego dźwięk krzywimy się nieufnie. Ale czy to znaczy, że piękno przestało nam być potrzebne? Że przestało istnieć? Kanalie paradują w maskach ludzi godnych, honorowych i miłosiernych. Sam widok takiej maski wywołuje naszą agresję. Ale czy nie ma już nikogo, kto jest godny i miłosierny naprawdę?

A prawda? Wykręcana na wszystkie strony, uzależniona od tysiąca okoliczności, ideologii, racji stanu, punktu widzenia i siedzenia - czy rzeczywiście straciła swoją bezwarunkową, straszliwą moc? Wierzę gorąco, że żadna z wartości nie przestała być wartością tylko dlatego, że poznaliśmy i objawiliśmy całe zło naszego świata i musieliśmy nauczyć się z nim żyć. Dla mnie nie zmieniło się nic. Białe jest wciąż białe, a czarne jest ciemne, choćby nie wiem jak udawało, że ze światła pochodzi.

Nie oburza mnie ani nie obraża pogardliwa diagnoza, że widocznie jestem dziecinna. Nie jestem dzieckiem. Przeżyłam wiele burz, katastrof i rozczarowań. Widzę dokoła to wszystko, co widzą inni. A jednak nic do tej pory nie zachwiało moim przekonaniem, że człowiek jest powołany do wielkich spraw. Każdy człowiek. Tylko od nas samych zależy, czy zdążymy się dowiedzieć, jakie to sprawy i dlaczego są wielkie. Wierzę, że każdy ma w sobie pragnienie, by temu wyzwaniu podołać. Niektórzy więc uznają, że jestem zatopiona w oparach religii. Otóż nie. Należę do tego statystycznego marginesu, który deklaruje swoją bezwyznaniowość. Ale mój ateizm jakoś nie przeszkadza mi w kochaniu mojego dziecka, którego nigdy jeszcze nie uderzyłam, i mojego męża, którego nigdy nie oszukałam. Może dlatego, że nie mam tego luksusowego poczucia, że spowiedź wymaże wszystkie moje winy. Sztuka pełni różne funkcje, różnym celom służy, różnie sobie z nami poczyna, a my z nią. Ale jestem pewna, że może nam pomagać w dotarciu do prawdy o naszym powołaniu i naszych wartościach. Prawda jest jej pożywieniem, paliwem, czy duszą, jak kto woli. Każdy, kto sztukę chce tworzyć, musi się zdecydować, czy pociąga go prawda za wszelką cenę, czy dla sławy i pieniędzy będzie oszukiwać i podlizywać się masom. Musi się zdecydować, czy chce budować i wspierać innych, czy woli psuć i rozwalać wszystko, czego się dotknie, z uśmiechem wyższego wtajemniczenia, że jest prawdziwym artystą. Bo przecież "prawdziwy artysta" nie może być obciążony sentymentami, więc powinien być wulgarny i brutalny. Śmieszy mnie takie zadufanie i poczucie "mocy" Takie samo ma chuligan demolujący w nocy przystanek autobusowy, bo mama nie dość go kiedyś kochała.

Takie są moje przekonania. Takie emocje kierują mną, gdy usiłuję znaleźć właściwy ruch do ukochanej muzyki. Takie przesłanie pragnę zawrzeć w scenariuszu mojego spektaklu.

A dlaczego Europa i Azja? Bo wierzę, że na naszej maleńkiej kuli ziemskiej nawet podziały na kontynenty są szkodliwe i niepotrzebne, a cóż dopiero podziały na rasy, nacje, lewicę i prawicę, orientacje i ziomkostwa. Nawet podział na płeć piękną i brzydką staje się powoli anachroniczny. Wszystkie te bzdury miną i stopnieją jak lody Antarktydy w niedalekiej przyszłości. Zostanie jedna wielka rodzina zagubionych w kosmosie stworzeń, które muszą przestać sie wyniszczać, żeby przetrwać kataklizmy. Naiwne? Nie. Naiwni są ci, którzy sądzą, że zło jest wieczne, dżungla jest jedynym prawodawcą, a pieniądz jedyną wartością.

W moim spektaklu grupa ludzi próbuje ruchem wyrazić muzykę. To jest najważniejsze, to jest główny temat. Ale pod fasadą ruchu i muzyki są emocje, uczucia wiążące ich ze sobą i te, które ich dzielą, są też i moje emocje i uczucia, które próbowałam właśnie nazwać słowami. Dziękuję tym wszystkim, którzy zechcą je w spektaklu dostrzec i odebrać jako coś bliskiego.


PRAWA AUTORSKIE:
1. tekst: © opracowanie materiałów promocyjnych organizatora i /lub/ wykonawcy: serwis tańca
2. zdjęcia: © brak publikacji

1. kopiowanie i przetwarzanie tekstu opublikowanych powyżej informacji: dozwolone z podaniem źródła
Dalsze publikacje muszą posiadać adnotację: "źródło: wolna strefa - serwis tańca", lub "źródło: www.wolnastrefa.republika.pl".

2. kopiowanie zdjęć ilustrujących opublikowane powyżej informacje: zabronione

Prosimy nie łamać praw autorskich.

więcej o prawach autorskich --->>>


~~~~~   powrót do strony głównej serwisu tańca


główna     serwis tańca


odkryć strony od 20.10.2000

wolna strefa - serwis tańca: taniec współczesny, taniec nowoczesny, modern dance, festiwale tańca, teatry tańca, warsztaty tańca współczesnego, katalog tańca

© wolf
wszystkie prawa zastrzeżone