główna     serwis tańca     wszystkie recenzje

serwis tańca



projekt "Republika Tańca"
Dada von Bzdulow
"so beautiful"
choreografia Katarzyna Chmielewska
tańczy Katarzyna Chmielewska
27 kwietnia Teatr Mały, Warszawa

dla serwisu tańca
spektakl recenzuje Sandra Wilk


"so beuutiful" jest spektaklem wymagającym od widza ogromnej uwagi. Oto bohaterka, która uwikłana została w sieć życia codziennego, nie potrafiąca do końca się w swoim trwaniu odnaleźć. Z pozoru mamy do czynienia z historią banalną - Krysia (jak pieszczotliwie nazwała swoją postać Chmielewska) rozpaczliwie krąży po scenie stukając butami na wysokich obcasach i wykonuje niesłyszalne dla widza polecenia i nakazy. Jest, jakbyśmy kilkadziesiąt lat temu powiedzieli, dobrze ułożona. Potrafi się zachować, choć widać w jej ruchach dużo niezgrabności i... fałszu. Ale ten fałsz został celowo wprowadzony do spektaklu, o czym świadczy druga część choreografii, w której - po geście zdjęcia butów - symbolu istnienia kobiety w świecie współczesnym, Krysia jest wreszcie wolna. Zrzuca z siebie jarzmo społeczne, przestaje się zachowywać tak, jak wypada. Tańczy pokraczny balet, naśmiewając się z nauk baletowych Niżyńskiego i Bogusławskiego.

Ten, kto zna biografię Chmielewskiej, wie także, że skończyła ona szkołę baletową i jest świadoma, czym jest dyscyplina w balecie, jak mocno zakorzeniane są w tancerzach sztywne reguły ruchu ludzkiego ciała. Chmielewska poprzez postać w "so beautiful" pokazuje, że można te ruchy zmodyfikować, obnaża ich śmieszność i nienaturalność. I tak powstaje ruch w tym spektaklu - uwolniona od konwencji bohaterka, chcąc stać się piękna, pokazuje elementy baletu (a więc elementy najszlachetniejszej i najpiękniejszej wizualnie sztuk), tworząc z niego ohydne, pokraczne wygibasy. Chyba więc warto zobaczyć jaki jest efekt tych niezwykłych poszukiwań.

© Sandra Wilk, serwis tańca
foto: Dorota Walentynowicz



główna     serwis tańca     wszystkie recenzje