strona tańca: republika tańca - cykliczny projekt prezentacyjny wolnej strefy


Theatregroup Trava
II edycja projektu: republika tańca: "Tonic" Theatregroup Trava (polska premiera) - informacje o spektaklu

"Tonic"
Theatregroup Trava
choreografia: Anka Jankowska, Heini Nukari
muzyka: Trava + Zam Johnson
tańczą: Anka Jankowska, Heini Nukari

"Tonic" powstał na zamówienie berlińskiego festiwalu TanzTage i był jedną z pięciu produkcji tej imprezy w 2002 roku. Praca nad tym spektaklem zaczęła się tuż po premierze spektaklu "No Time For Wasa". Ponieważ Trava ma już w swoim dorobku kilka duetów, to przedstawienie miało mieć formę dwóch solówek tworzących wspólny wieczór. Tak też się stało, choć nie są to całkowicie rozdzielone obrazy, a przeplatające się sekwencje, grane pojedynczo ale związane tematycznie i nastrojowo. W odróżnieniu od innych spektakli Travy, "Tonic" jest bardzo prywatnym przedstawieniem, takim w którym naprawdę można zobaczyć aktorki w ich intymności, bez nałożonych postaci. Każda z nich kreuje swoją własną przestrzeń, której nie opuszcza aż do końca spektaklu, oddzielając się od partnerki strefą cienia. Tak jakby sen śnił o śnie: pojawiają się w swoich wyobrażeniach i znikają w ciemności, kiedy zamyka się oczy. Theatregroup Trava nadal inspiruje się m.in. naukami Don Juana, które prezentuje w swoich książkach Carlos Castaneda. Sztuka śnienia ma tyle odmian i wariacji, że badanie możliwości świadomego śnienia wydaje się nie mieć końca. Poszukiwania twórcze doprowadziły tancerzy Travy do kolejnego zaskakującego punktu pracy na scenie z własnymi emocjami. W spektaklu "Tonic" mamy do czynienia z tymi reakcjami naszego ciała, które są najbardziej przerażające - od paniki, przez łzy i krzyk, aż do całkowitego odrętwienia.

Jak zwykle ważną częścią spektaklu jest muzyka, tym razem punkowa i w relacji do ograniczonego i minimalistycznego ruchu bardzo agresywna. Podkład muzyczny jest autorstwa Zama Johnsona, amerykańskiego kompozytora mieszkającego w Berlinie, natomiast melodie i słowa piosenek i wykonanie to praca Travy. Jak zwykle aktorki wykonują wszystkie utwory same, ale w odróżnieniu od innych produkcji, śpiewają razem jedynie w refrenach, a pełne piosenki wykonywane są solowo, co jest odbiciem konstrukcji spektaklu. Po raz pierwszy w ich wspólnej twórczości pojawiają się razem na scenie w zupełnie różnych kostiumach i każda z nich tworzy zupełnie inny rytm.

Polska premiera spektaklu "Tonic" została zakontraktowana przez wolną strefę.


***

"Najnowszy spektakl Theatregroup Trava opiera się na minimalistycznym ruchu. Drobne napięcia mięśni, gesty z pozoru wykonywane jakby mimowolnie, splatają się ze sobą, tworząc odrębny system porozumiewania się. Dwie postaci, samotne, oddalone od siebie na przeciwległych krańcach sceny (tj. życia) opowiadają swoje historie. Próbują się od siebie uwolnić, nie zauważać wzajemnie, ale fizycznie łączy je cienka czerwona linia. Symbolicznie wyznaczona na scenie granica jest jednocześnie ich wybawieniem i przekleństwem, jest liną ratunkową i barierą, której nie wolno przekroczyć. Pozwala na samodzielne życie, choć z drugiej strony łączy bohaterów, przez cały czas uporczywie dając im znak, że nie ma z tej niewygodnej sytuacji żadnej ucieczki. Rzeczywistość wykreowana, ściśle przeplata się ze stanem faktycznym, jaki zastają widzowie w teatrze: spektakl składa się z dwóch niezależnych prac solowych Heini Nukari i Anki Jankowskiej, a jednocześnie wszyscy są świadomi faktu, że mamy do czynienia z duetem.

Sekwencje powtarzalności ruchu nie wywołują jednak uczucia ich przewidywalności, raczej drażnią umysły, prowokują do fantazjowania, czy ludzki krok może wyznaczać rytm naszego życia, jakie znaczenie ma ruch, który wykonujemy codziennie, a którego formy, rodzajów i wariacji po prostu sobie nie uświadamiamy. Czy aby na pewno jesteśmy świadomi mimiki naszej twarzy? To tylko wstępne pytania dotyczące naszej cielesności stawiane w "Tonicu". Oczywiście jest to jedynie pierwsza fizyczna powierzchnia tego spektaklu, pod którą kryją się groźne stany emocjonalne. Stany, których się boimy - jak panika, płacz, histeria, strach. Tancerze celowo wpadają w stany katatoniczne, zastygają w bezruchu dając szansę swojemu partnerowi na wykrzyczenie ruchem swojego wnętrza. Kłóci się to z agresywną punkową muzyką (opracowaną przez Zama Johnsona i Travę), tak jak sprzeczności, które w życiu szargają naszymi emocjami.

To wszystko sprawia, że "Tonic" jest nietypowy zarówno w swym przesłaniu jak i formie. Jak się jednak ta historia zakończy? Czy postaci spotkają się ze sobą? A może nie powinny się nawet dotknąć? Czy "Tonic" relacjonuje jedynie nasze życie, czy też może je kreuje? Jedno jest pewne, aby znaleźć odpowiedź na wszystkie pytania stawiane przez Theatregroup Trava, widz musi w "Tonicu" utonąć..."
serwis tańca

© stronę tańca przygotowuje: wolna strefa
kontakt: wolnastrefa@poczta.onet.pl


główna     serwis tańca     powrót do: republika tańca     powrót do: strona tańca: republika tańca: Theatregroup Trava



odkryć strony od 20.10.2000

wolna strefa - serwis tańca: taniec współczesny, taniec nowoczesny, modern dance, festiwale tańca, teatry tańca, warsztaty tańca współczesnego

© wolf
wszystkie prawa zatrzeżone