strona tańca: republika tańca - cykliczny projekt prezentacyjny wolnej strefy


Teatrzyk Okazjonalny
IV edycja projektu: republika tańca: "Aromaty" Teatrzyk Okazjonalny - warszawska premiera - informacje o spektaklu

"Aromaty"
choreografia: Joanna Czajkowska i Jacek Krawczyk
wykonanie: Teatrzyk Okazjonalny
kostiumy: Eliza Śliwa
muzyka: Maciej Łyszkiewicz
czas: 25 minut
zdjęcia: Andrzej Pawłowski

"Aromaty" to taneczny spektakl zapachowy (w wykonaniu Teatrzyku Okazjonalnego z Sopotu). Współtwórca choreografii - Jacek Krawczyk, wywodzący się z Teatru Ekspresji Wojciecha Misiuro, pokierował nią w stronę swobodnego, niemal mistycznego, ruchu uzupełnionego przez unoszący się w przestrzeni gry zapach. Teatrzyk Okazjonalny wykorzystał więc u widza zmysł, którego zazwyczaj nie spodziewamy się użyć, gdy przekraczamy próg sali teatralnej. Wyprawa w krainę zapachu jest niezwykle bogata - na scenie stoją eleganckie flakony, palą się kadzidła, rozsypany proszek zapachowy miesza się w powietrzu z rozpylanymi perfumami. Kilkanaście subtelnych korzennych zapachów, z delikatną nutą cedru, aloesu i piżma przywołuje na myśl świat Orientu, buddyjskich świątyń, indyjskich ulic.

W swej warstwie dramaturgicznej "Aromaty" nawiązują do wschodnich medytacji - tancerze (Joanna Czajkowska i Jacek Krawczyk) uwięzieni w matematycznym znaku nieskończoności - znak jest rozrysowany proszkiem zapachowym na podłodze baletowej - próbują się wyrwać ze swoich samotnych światów, odnaleźć, ale niekoniecznie po to, by ich świat był wspólny. On uwięziony w błękitnym świetle, ona w czerwonym, przypominają swoim zachowaniem wschodnią historię o błękitnym i czerwonym tygrysie, które szukają się przez całe życie, a jeśli uda im się spotkać - giną. Spektakl ma jednak europejski charakter - stawia pytania, czy potrafimy jeszcze wykorzystywać węch, czy pamiętamy jak pachnie ludzkie ciało, ale solowa scena Joanny Czajkowskiej do dźwięków błyskawicznie uwalnianych migawek aparatów fotograficznych przypomina nam, że nadal jesteśmy w krwiożerczym świecie pieniędzy, mediów - ciągle obserwowani, poganiani, oglądani. Czy ten pośpiech jest potrzebny? Czy uwięzieni w nim mamy czas na coś tak błahego jak zapach...? I czy to, co pachnie jest w tym świecie jeszcze ważne?

Teatrzyk Okazjonalny o "Aromatach":

"Aromaty" to spektakl polisensoryczny, przeznaczonym do: oglądania, słuchania i wąchania. Inspiracją do jego powstania był oczywiście świat zapachów. Zarówno tych naturalnych, jak i tych spreparowanych przez człowieka by umilić jego życie. Aby nie do końca zdradzić atmosferę panującą na scenie podczas trwania spektaklu, a tylko naprowadzić na nią czytelnika, zamieszczamy dwa cytaty, które naszym zdaniem uchylają rąbek tajemnicy i mówią raczej o nastroju, niż o fabule: "W atmosferze przesyconej zapachem ambry, nardu, kadzidła kobiety o mlecznej cerze i oczach wydłużonych za pomocą tuszu roślinnego, o policzkach barwy tulipanów lub kwiatów granatu napełniały rozkoszą męskie serca"; "Kobiety energiczne, indywidualistki, śmiałe w obcowaniu powinny używać znanej wody "Chypre" (zapach o charakterze cytrynowym , połączony z bukietem kwiatowym) oraz "Być może" o pięknym zapachu kompozycji gardenii, jaśminu i róży. Natomiast jeśli chodzi o perfumy, radzimy "Sawę" i "Panią Walewską". Kobiety młode, o usposobieniu marzycielskim, wesołe powinny pachnieć wodą "Marzenie" lub czystym zapachem "Przemysławki" czy fantazyjną kompozycją zapachu "Dla ciebie". Zadbany elegancki mężczyzna stosuje wody kolońskie takie jak "Mister" jako środek higieniczny i powinien pachnieć przede wszystkim czystością".
Joanna Czajkowska, Jacek Krawczyk



© stronę tańca przygotowuje: wolna strefa
kontakt: wolnastrefa@poczta.onet.pl


główna     serwis tańca     powrót do: republika tańca     powrót do: strona tańca: republika tańca: Teatrzyk Okazjonalny



odkryć strony od 20.10.2000

wolna strefa - serwis tańca: taniec współczesny, taniec nowoczesny, modern dance, festiwale tańca, teatry tańca, warsztaty tańca współczesnego

© wolf
wszystkie prawa zatrzeżone