główna     serwis tańca     wszystkie recenzje

serwis tańca - wolna strefa



"Offering"
Eiko&Koma (Japonia)
Festiwal Sztuka Ulicy
6 lipca 2002 r., Rynek Nowego Miasta, Warszawa

dla serwisu tańca
spektakl recenzuje Agnieszka Rataj


Eiko&Koma to niecodzienni goście tegorocznego Festiwalu Sztuka Ulicy. Byli studenci politologii i prawa w Tokio, zafascynowani tańcem współczesnym, w poszukiwaniu inspiracji przemierzyli pół świata, aby na stałe osiedlić się w Nowym Jorku. Ich taniec każdorazowo jest osadzony w pejzażu miasta, w którym występują, bardzo nowoczesny, zakorzeniony w nurcie Neue Tanz, ze szkoły niemieckiej, ale jednocześnie czerpiący wiele z tradycji japońskiego ruchu, a właściwie, co dość paradoksalne, z elementu dopełniającego ów ruch, z zatrzymania. Powolny, chwilami niemal niezauważalny ruch ciał, wystawia na próbę cierpliwość europejskiego widza, przyzwyczajonego do dynamicznej akcji, ale wynagradza również niezwykłym wrażeniem spokoju, kontemplacji, zatrzymania na chwilę w świecie codziennego pośpiechu.

Akcja pokazana w Warszawie nosiła tytuł "Offering", czyli ofiarowanie lub ofiara. Artyści poświęcili ją tragicznym wydarzeniom zeszłego roku - terrorystycznym zamachom na World Trade Center. Nie nazywają jej przedstawieniem, bliższe jest im określenie instalacji, w której swoje ciała traktują na równi z innymi elementami scenografii.

Eiko&Koma rozgościli się w przestrzeni Nowego Miasta, na murze przed kinem Wars. Kobieta jest delikatna, bezbronna, w swym żółtym stroju robi wrażenie kruchej trzciny, która za chwilę przełamie się wpół. Mężczyzna, w czerwonej szacie, jakby umazanej krwią. Masywny, silniejszy, o zdecydowanych ruchach, podtrzyma ją, gdy będzie osuwać się na ziemię. Jest jej kochankiem i mordercą. Trzyma w ręku bambusową strzałę, którą zabije kobietę. Dopełni ceremonii ofiarowania.

Największe wrażenie w tym spektaklu wywołuje w "Offering" wykorzystanie kolorów. Eiko i Koma używają czystych, jaskrawych barw: czerwieni, żółci, bieli. Jak akcentowanie ostrej ekstremalnej sytuacji, jaką pokazał dzień 11 września 2001 roku. W tej kolorystyce, bardzo jasnym świetle i przy przejmującej muzyce artyści wykonywali swój przejmujący taniec miłości i śmierci.
Szkoda trochę, że wystąpili o 21 wieczorem. W letni wieczór było jeszcze całkiem jasno. W ciemności na pewno spektakl zagrałby o wiele mocniej. Większą moc miałaby sceneria, w której tancerze odgrywali swój powolny ruch: rozsypana wokół ciemna ziemia, w którą wetknięto kilkanaście świec - ku pamięci ofiar zamachu.

Skromność i powaga, podkreślane muzyką zrobiły ogromne wrażenie na widzach. Tłum wracał wąskimi uliczkami Starego Miasta. Słychać było zachwycone komentarze i żal, że tak krótko... A może i lepiej? "Offering" - jak niezwykły dar, który ofiarowali nam Eiko i Koma.

© Agnieszka Rataj, serwis tańca
foto: materiały promocyjne Eiko&Koma (za zgodą Eiko&Koma)



główna     serwis tańca     wszystkie recenzje



odkryć strony od 20.10.2000