główna     serwis tańca     wszystkie wywiady

serwis tańca - wolna strefa



Kim jest Hahmo?
- mówi Anka Jankowska
(Theatregroup Trava)
o spektaklu "Hahmomania"



W jaki sposób zainspirowałyście się pomysłem stworzenia na scenie postaci z kosmosu?

Koncepcyjna praca nad produkcją "Hahmomanii", określająca jej formę i krystalizująca pomysł trwała ok. 6 miesięcy, praca "na scenie" jedyne 2 miesiące. Trudno powiedzieć jak powstała inspiracja do zupełnie nowej scenicznej postaci - stwora hahmo, żyjącego pomiędzy rzeczywistościami (snu, realności, naszego wnętrza) - jednym z impulsów były zdjęcia zaprzyjaźnionego z nami fotografika i wspólna fascynacja przestrzenią pustyni. W "Hamomanii" mamy do czynienia z miejscem, którego nie ma, z pustynią zawieszoną w nieokreślonej przestrzeni.

Czy spektakl, przerażający często widza wyrazistością formy, ma postawione przed sobą jakieś specjalne zadanie, ma spełniać jakąś szczególną rolę?

Nie robiłyśmy żadnych założeń dotyczących treści spektaklu, "Hamomania" nie ma treści ani przesłania. Wszystko co widz może zobaczyć, to działania polegające na przetwarzaniu snów, akcja na scenie to instynktowne poczynania stwora hahmo, wysysającego od publiczności sny, by mógł żyć. W tym spektaklu nie istnieje scena, jako miejsce prezentacji, tu ważna jest publiczność, między nią a nami tworzy się realny kontakt. Od publiczności zależy jaki będzie spektakl tego wieczora. Od publiczności a raczej od jej snów.

Ale przecież czasami nie udaje się dotrzeć do widza?

Nie zdarzyło się nam ani razu, żeby kontakt z publicznością nie został nawiązany - czasami reakcją widza jest śmiech, często strach czy nawet obrzydzenie. Specyfika tego przedstawienia sprawia, że - prezentując "Hahmomanię" - za każdym razem uczestniczymy w ciekawym eksperymencie. Eksperymencie testującym, jak nie znająca się grupa ludzi oddaje swoją energię, a czasami oddaje ją bardzo niechętnie. Zauważam, że zazwyczaj w trakcie trwania spektaklu ostatecznie się poddaje. Ten psychologiczny niemalże test jest ważny zarówno dla was jak i dla naszych widzów. Nie narzucamy im żadnej interpretacji, pozwalamy każdemu śnić swój własny sen...

© Sandra Wilk, serwis tańca
foto: Trava


główna     serwis tańca     wszystkie wywiady



odkryć strony od 20.10.2000